Bernadowo zgubiło „r”.

Bernadowo (kaszb. Bernadowò)
Na mapach: 54°27′39″N 18°31′19″E

W Górnej części Małego Kacka położony jest jeden z piękniejszych zakątków Gdyni. To Wzgórze Bernadowo, zwane również Polaną Bernadowską, ukryte między lasami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Bardzo długo rejon ten pozostawał wolny od zabudowy. Sama pamiętam, jak organizowaliśmy z przyjaciółmi eskapady w poszukiwaniu skarbów po dzikich łąkach Bernadowa. Stosunkowo niedawno rozwinęła się tam zabudowa mieszkaniowa.

Nazwa Bernadowo brzmiała kiedyś troszeczkę inaczej. Pierwsze ślady znajdujemy w dokumentach z roku 1880. Z czasem skradziono nazwie literkę „r”. Nazwa pochodzi od imienia Bernard, czyli Bernardowo. Legendy mówią, że Bernard był strasznym zbójem, który mieszkał w dzikich lasach bernadowskich, ale są tacy, którzy wierzą, że był to niezwykłego serca kaznodzieja, który głosił dobre nowiny. Jeszcze inna legenda mówi, że w Bernadowie stała leśniczówka i to od imienia leśniczego nazwano to miejsce.

Bernadowo ma również swoje tajemnice. Idąc drogą, która biegnie wzdłuż północnego krańca Bernadowo można spotkać kilka dużych kamieni leżących wzdłuż drogi. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby niewyryte na nich znaki: krzyżyka i numery 1, 2, 3 i 5. Podobno było ich w sumie 10. Pozostałe najprawdopodobniej zostały zakopane, lub wywiezione podczas remontu drogi.

O Bernadowie niewiele wiemy, oprócz faktów, które opisałam. Być może mieszkańcy znają więcej opowieści, również o zagubionej literce „r”.

Beata Szadziul